Zazwyczaj jestem na bieżąco z…

10 marca 2021

Zazwyczaj jestem na bieżąco z polskimi filmami, ale Salę Samobójców. Hejter obejrzałem dopiero dzisiaj. Żałuję, że tak późno.

Komasa udowodnił, że jest nieironicznie jednym z najlepszych polskich reżyserów. Film przebija pierwowzór. Główny bohater jest znacznie ciekawszy od poprzednika. Świat przedstawiony odwzorowany jest wręcz genialnie i z dbałością o każdy szczegół. Nawet elementy z gry MMO wyszły świetnie i wdrożone zostały nie na siłę (to było coś co mnie mocno nużyło w 1 części).

Fabuła jest fenomenalna. Odwzorowanie odwiecznego polskiego starcia o puchar Państwa z Kartonu, w wykonaniu przepełnionych hipokryzją warszawskich pseudo-liberalnych elit, z zaściankową, ślepą i pełną nienawiści, konserwatywną masą wyszło Komasie perfekcyjnie. Po środku poczciwy i mocno przytłoczony presją kandydat odgrywany przez młodego Stuhra, po drugiej stronie bardziej epizodyczna, ale równie fantastyczna rola Piotra Cyrwusa. W tle kampanii to co towarzyszy Polakom od wielu lat i zatruwa przestrzeń publiczną – farmy trolli w internecie, ekstremiści, skrajny egoizm, fake newsy, stalking, sztuczni celebryci itp.

Aż trudno uwierzyć, że film nagrywany był w 2018 roku, bo wydarzenia do złudzenia przypominały kampanię prezydencką z 2020 roku. Zabrakło jedynie #tvpis.

Szczerze polecam. Jeden z lepszych filmów jakie ostatnio widziałem. Dodatkowo mnóstwo smaczków dla młodych osób, które odnajdują się w internecie. Dbałość o detale i udźwiękowienie (!) poziom światowy, a nie polski.

#film #filmnawieczor #netflix

No Comments

Comments are closed.