Parę(naście) lat temu…

21 marca 2020

Parę(naście) lat temu wymyśliłem koncepcję filmu katastroficznego, który według mnie byłby fajny. Czy taki film byłby ciekawy?

Akcja działa by się na ISS. Astronauci żyliby tam sobie spokojnie, jednak w pewnym momencie na ziemi zaczęło by się dziać coś szczególnego – jakaś klęska żywiołowa, lub konflikt zbrojny. Astronauci obserwowali by to na ekranach telewizorów, czytali by niepokojące informacje na stronach internetowych i byliby coraz bardziej zaniepokojeni tą sytuacją. Kontaktowaliby się z ziemią, jednak, po pewnym czasie, wszyscy na ziemi przestaliby się nimi interesować. Sytuacja na ziemi byłaby coraz bardziej dramatyczna. Transmisje telewizyjne i internet przestałyby działać. Od tej pory astronauci byliby zdani wyłącznie na siebie. Nie wiedzieliby w jaki sposób dostać się z powrotem na ziemię. Próbowaliby wielu form kontaktu z ziemią i… w momencie, gdy byliby już niemal całkowicie zrezygnowani, ktoś z ziemi by się do nich odezwał. Niestety byłby jednym z niewielu ocalałych ludzi i choć nie był by pozbawiony wiedzy technicznej, nie byłaby ona wystarczająca, by sprowadzić astronautów na ziemię. Ponadto wiele systemów na Przylądku Canaveral byłoby niesprawne. Wszyscy astronauci, razem z ocalałym na ziemi, starali by się znaleźć sposób, aby sprowadzić siebie na ziemię. Niestety nie byłoby to takie proste…

#film #scenariusz #kosmos #iss #tworczoscwlasna #wigr #film #filmmaking #sciencefiction #filmkatastroficzny

No Comments

Comments are closed.